Kawa z nasion przytulii czepnej.

kawaprzyt

Wzmianki o genetycznym podobieństwie przytulii czepnej i kawowca od zawsze rozpalały moją wyobraźnię.  Obie rośliny należą do tej samej rodziny marzanowatych, a ich nasiona zawierają najsławniejszy alkaloid świata: kofeinę. Nie spotkałam dotąd dzikich kawowców ;), nie mam plantacji kawy w okolicy. Przytulii za to mam pod dostatkiem, a nasiona są właśnie gotowe do zbioru. Zapraszam na kawę z polskiej łąki. Kawa z nasion przytulii czepnej.

Preparat przeciw wypadaniu włosów – w roli głównej nasiona niecierpka.

4wcier

Cierpliwość…

Do trenowania tej niewątpliwie wartościowej cechy charakteru, Natura stworzyła niecierpka. Podejmuję prawdziwe wyzwanie i zbieram strzelające nasiona. Zależy mi  na wartościowych substancjach stymulujących porost włosów, zapobiegających wypadaniu i działających leczniczo na skórę skłonną do łojotoku i stanów zapalnych. Nasiona niecierpka zawierają żywice, flawonoidy, olejek eteryczny, kwas alfa-parynarowy, alkohol cerylowy, fenolokwasy (ferulowy, wanilinowy, p-kumarynowy, kawowy), barwiniki karotenoidowe i leukodelfinidynę, fotoncyd, czyli roślinny antybiotyk. Substancje te  m.in. hamują łysienie androgenne, blokują wpływ androgenów na cebulki włosowe i wzmacniają włosy.

Dlaczego warto zostać poszukiwaczem roślin.

DSC_0291 (1000x662)Letni poranek. Jadę rowerem na łąkę bez mojego ziołowego bloga. Nie zabieram szkieł. Ostatnio zbyt często odgradzają mnie od zieleni. Nie włączam w głowie funkcji notatnika. Jestem tylko ja i świat wokół. Koła ciężko toczą się piaszczystą drogą, wiatr kołysze gałęziami drzew. Wszyscy czekamy na najświeższą prognozę pogody, która rozstrzygnie: będzie deszcz, czy słońce. Czy chmury mają się rozwiać i odsłonić letni żar, który wysysa dzień po dniu życie z roślin lubiących wilgoć? Czy też wreszcie czyjeś zaklęcia okażą się skuteczne i deszcz ugasi pragnienie spieczonej ziemi? Scenograf nie podjął decyzji i upalna szarość króluje na łące.

Sezamie otwórz się – dlaczego warto zbierać nasiona.

DSC_0472 (1000x662)
Wszyscy znamy opowieść o Ali Babie i 40-tu rozbójnikach. Sezamie otwórz się! Magiczne słowa otwierają skarbiec, a w środku złoto, klejnoty, drogocenne przedmioty.

Moja codzienna zabawa w arabskiego rozbójnika: wypowiadam hasło “sezamie, otwórz się ” i już  mam te wszystkie  kosztowności na wyciągnięcie ręki

Kocanki piaskowe – zdjęcia.

DSC_0415

Kocanki piaskowe (Helichrysum arenarium) – żółte ozdoby letniej łąki. Lubią suche i piaszczyste miejsca (rosną nawet na piasku – stąd nazwa). Dorastają do około 30 cm., łodygi szare i owłosione, jakby filcowane. Kwiaty żółte. Kwiatostany przyjemnie “grzechoczą” przy potrząsaniu. Roślina stosowana w ziołolecznictwie od średniowiecza, szczególnie do leczenia wątroby. Cenione również w kosmetyce, – hydrolat kocankowy (uzyskiwany z kocanki włoskiej o wyższej zawartości olejków eterycznych, niż kocanki piaskowe). Roślina zawiera chalkony – rodzaj flawonoidów, o szerokim spektrum działania.

Uwaga: roślina pod częściową ochroną.

Pokrzywowy body scrub – dlaczego nasiona pokrzywy to super kosmetyk.

DSC_0393 (1500x994)Zimnotłoczone oleje roślinne, nienasycone kwasy tłuszczowe, gamma linolenowe, alfa linolenowe, tokoferole, karotenoidy, polifenole….Lista magicznych słówek w kosmetologii jest długa, im bardziej egzotyczna nazwa, tym droższy preparat. Sklepy z półproduktami kosmetycznymi i apteki oferują nam mini buteleczki z olejami z pestek, czy nasion: róży, jabłka, wiesiołka itd. Przy każdej z buteleczek bajkowa recenzja: właściwości pielęgnacyjne, odżywcze, lecznicze, odmładzające. Cena nie dziwi – na jedną kroplę oleju potrzeba  sporo surowca. Takie oleje  szybko się psują, utleniają. Lepiej kupić małą buteleczkę  i szybko zużyć. A używać warto, bowiem nienasycone kwasy tłuszczowe, zawarte w tych olejach, to rarytas dla naszej skóry.

Czy więc skazani jesteśmy na wysokie ceny kupnych preparatów i półproduktów?

Zdecydowanie nie. Kłania się mało znana Dzika Kosmetyka

Chwast na medal – akcja blogowa.

chwastna medal

Mój ziołowy ogród: pokrzywa, niecierpek drobnokwiatowy, podagrycznik, kuklik pospolity, trędownik bulwiasty, babka szerokolistna, krwawnik, serdecznik, topinambur, gwiazdnica, szczaw, bratek polny, stulisz lekarski, bluszczyk kurdybanek, wiciokrzew pomorski, żółtlica, ostropest, jasnota purpurowa, mniszek lekarski, jaskółcze ziele….Przerywam wyliczankę, chociaż wyliczać mogę jeszcze długo.

Wiem, że wielu z Was marzy o takim ziołowym bogactwie. Własnym ogrodzie, żyznej ziemi, nasionach, grządkach. Życzę spełnienia marzeń.

Wiem, że wielu z Was posiada już takie bogactwo, a nie potrafi go należycie uszanować. Możemy to razem zmienić. Zapraszam do akcji “Chwast na medal” – wspólnie  odkryjemy potencjał roślin. Pielenie ogrodu zamienimy w ziołobranie.

Zasady akcji “Chwast na medal”: