Projekt “Borowina”.


P1210173 (640x361)




Od kilku tygodni zajmuję się projektem “Borowina”. Jego  jest oczyszczenie borowinowego błota, by zdatne było do picia, przemywania oczu i skóry. Oczyszczona borowina powstaje w procesie destylacji. Zastanawiam się cały wieczór, jak przedstawić Wam zalety oczyszczonej borowiny. Przeszukuję internet – wiadomości o produkcie niewiele na polskich stronach, na angielskich jeszcze mniej, a czytanie cyrylicy mam wciąż nieopanowane. Szukam i szukam, aż oczy zaczynają mnie piec i boleć. Koniec na dzisiaj? Do głowy przychodzi mi świetny plan: kompres na oczy z oczyszczonej borowiny. Moczę kosmetyczne kółeczka i przykładam na powieki. Momentalna ulga, działanie natychmiastowe. Zostawiam kompres  jeszcze na kilka minut, by zintensyfikować działanie preparatu. Borowina to coś w rodzaju archaicznego kompostu. Szczątki  materii organicznej,  które uległy rozkładowi wieki temu, w szczególnych warunkach. Te szczególne warunki to kwaśne środowisko i bogactwo minerałów z wód morskich. Dzięki nim rozkładająca się materia nie zgniła bezużytecznie, a zmieniła się w naturalny ekstrakt zdrowotnych substancji. Jeśli lubicie, kiedy rzeczy nazywa się po imieniu – to proszę bardzo, oto lista składników wyodrębnionych z borowiny: żywice, kwasy tłuszczowe, sterole, woski, kumarynowce, fenolokwasy, polifenole, terpeny, węglowodory, lignany, kwasy humusowe (zespół związków), sole mineralne, wiązki sterydowe i stylbenowe. Nie jest to lista kompletna. Część związków zawartych w borowinowym “czarnym złocie” jest wciąż zagadką – wiedza na jej temat oparta jest na badaniach z I poł. XX wieku. Moje oczy czują się już znakomicie: odświeżone, jak po regenerującym śnie. To tylko próbka możliwości oczyszczonej borowiny –  na blogu Luskiewnik jedna z czytelniczek opisała swoją historię – ciężką chorobę wzroku, poprawę po zastosowaniu wyciągu z borowiny i, niestety, nawrót choroby po wycofaniu preparatu z aptek. (wpis w komentarzach). Pani Wioletta stosowała dostępny do niedawna w aptekach Fibs , o którym ulotka informacyjna mówi:

  skład:destylat z borowiny limanu, kategoria: przeciwnowotworowe i immunostymulujące działanie:przeciwzapalnie, przyspiesza procesy regeneracji, pobudza odporność wskazania: Wspomagająco w chorobach zapalnych oczu oraz w innych przewlekłych schorzeniach zapalnych i zaburzeniach odporności manifestujących się nawracającymi infekcjami bakteryjnymi. http://www.doz.pl/leki/p4576-Fibs
Historię powstania preparatu opisał obszernie dr H. Różański na swoim blogu. Link jest tutaj. Preparat Fibs sprzedawano w ampułkach z przeznaczeniem do robienia zastrzyków. Lek nie jest już dostępny w sprzedaży w Polsce. Ciągle jednak mamy nieograniczony dostęp do borowiny. Tradycyjne zastosowanie borowiny to okłady i kąpiele. Zabiegi popularne w SPA i sanatoriach. Nie ma powodu, by kuracji borowinowej nie przeprowadzić w domu: wystarczy borowinę kupić, zmieszać z wodą, zagrzać. Zastosować jako okład albo kąpiel. Wiele aktywnych składników przeniknie przez skórę.   Co jednak, kiedy ktoś nie ma ochoty się ubłocić? Co, jeśli ktoś chciałby borowinę pić? O ile okłady i kąpiele w błocie brzmią całkiem fajnie, to borowina tylko na zdjęciu wygląda jak apetyczna polewa czekoladowa. Trudno mi sobie wyobrazić, że ktoś ją ze smakiem zajada. Skąd pomysł, by pić  borowinę? Cytat z blogu Luskiewnik:
Wodno-alkoholowe i wodne ekstrakty z borowiny 1:3 i 1:5 stosowałem doustnie w dawce 10-15 ml 2 razy dziennie. Pobudzają one układ odpornościowy za pośrednictwem systemu GALT, działają przeciwgrzybiczo i antybakteryjnie w przewodzie pokarmowym. Poprawiają samopoczucie, wzmacniają fizycznie. Pobudzają perystaltykę przewodu pokarmowego.
Destylat borowinowy jest czysty jak łza. Ma smak specyficzny, jednak całkiem przyjemny. Tak smakują prehistoryczne humusy z bitumami, doprawione szczyptą terpenów. Destylat  powstaje w następujący sposób: borowina skrapiana jest 70% alkoholem, mieszana z wodą w proporcji 1 część suchej masy na 5 części wody, następnie czarny płyn trafia do aparatury do destylacji. Para wodna unosi się nad błotem, porywając ze sobą lotne substancje. Po kilkudziesięciu minutach około połowa płynu zostaje odparowana, skroplona i zamknięta w butelce. Picie oczyszczonej borowiny zalecane jest głowie w przypadku obniżenia odporności oraz w chorobach oczu. Najlepiej pić borowinę na czczo. Składniki borowiny, szczególnie kwasy i kumarynowce, świetnie działają na skórę – stosuję ją zamiast toniku czy płynu micelarnego. Doskonale usuwa zabrudzenia, odświeża, uszczelnia naczynka, goi podrażnienia. Kto wie, może nawet stymuluje produkcję kolagenu – borowina ma zdolność aktywizowania tkanki łącznej. Oczyszczona borowina to również świetny składnik kosmetyków – domowego mydła, kremów i szamponu. Stosowana na skórę głowy reguluje pracę gruczołów łojowych i pobudza cebulki włosowe. Borowinę do domowego użytku najlepiej kupić w uzdrowisku – np. w Kołobrzegu worek 20 kg kosztuje 24 zł. z dostawą 61zł. W sieci aptek DOZ zapłacimy 49 zł za wiadro 15 kg, bez kosztów przesyłki.    
  • , , , ,






  • 14 Comments

    • Dorunia says:

      Inez – co to znaczy “borowina skraplana jest 70% alkoholem”. Dalszą część procesu rozumię ale tego nie :(

    • montly says:

      Witam Iznez, widze, ze blog swietnie sie rozwija trzymam kciuki za dalszy rozwoj i sukcesy.
      Sprobujesz zrobic taki destylat z borowiny? Brzmi zachecajaco a dla takich laikow jak ja bedzie swietna lekcja do rozpoczeciia wlasnych destylacji.
      Buzka
      a

      • admin says:

        Dziękuję. Borowinę destyluję już od dłuższego czasu, często o tym piszę i zamieszczam zdjęcia na FB https://www.facebook.com/pages/Herbiness/427751180608059
        Zapraszam na FB,chwilowo to tam dzieje się więcej, niż na blogu – są nawet konkursy! Nagrodami bywa nawet destylat borowinowy :)
        Niedługo wszystko się zmieni, będzie więcej ciekawostek bezpośrednio na blogu. W planie są również filmiki i forum. Trzymajcie kciuki.

        • Ewa says:

          Inez, tak się zastanawiam, a gdyby borowinę wymieszać z wodą i przesaczyć przez bibułę filtracyjną, to nie byłoby to samo?

          • Ewa says:

            No to tak: namówiłam kolegę fachowca;) aby przegonił borowinę przez swój zestaw. Wlał za dużo do kolby, wszystko mu chlupnęło przez chłodnice z pierścieniami, wiec się do mnie teraz umiarkowania odzywa;)) Borowinę przebulgotałam z wodą, przefiltrowała,- jest beżowa. Spróbuje go namówić, żeby to mi przegonił, zobaczymy:)

            • ziołowa Iness says:

              Straszne! Ewo, zadzwoń do mnie, opowiem Ci więcej o tej destylacji. Proporcje itp. Bardzo mi przykro z powodu złego doświadczenia, u mnie było podobnie, plus cała masa potłuczonego szkła…Destylacja borowiny jest specyficzna, ponieważ ona w szczególny sposób przyjmuje temperaturę. W kolbie dzieją się cuda, to domowy wulkan!

            • Ewa says:

              Chętnie skorzystam Z Twojej wiedzy, puść mi,proszę na fejsie nr telefonu. Swoja drogą szkoda , że w odpowiedziach na posty w blogu nie można zamieszczać zdjęć czytelników, inspirowanych Twoimi pomysłami, chyba że, indolencją techniczna się wykazuję….

            • ziołowa Iness says:

              To przyślij zdjęcie do mnie na inezrogozinska@gmail.com , zrobię specjalny post do takich rzeczy. Poczytam też o metodzie wklejania plików, to się chyba nazywa “żaba”

    • Paulina says:

      Iness, a taki szklany spiralny destylator by się nadał?

      • ziołowa Iness says:

        Paulino, masz na myśli spiralną chłodnicę? Tak, nadaje się, pamiętaj o ustawieniu jej pionowo.

    • Paulina says:

      trochę jestem laikiem jeśli o to chodzi, ale zainteresował mnie ten temat :p

    • Zofia says:

      Witam, a jak zrobic maseczkę do włosów z borowiny?

      • ziołowa Iness says:

        Zofio, najłatwiejsza maseczka borowinowa: zalej borowinę wodą, poczekaj, aż się ustoi, zlej czarną wodę. Wymieszaj płyn z nasionami lnu – powstanie maseczka lniano borowinowa.

    Leave a Reply

    Your email address will not be published. Required fields are marked *

    You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

    Heads up! You are attempting to upload an invalid image. If saved, this image will not display with your comment.